Nie każda rana jest widoczna. Czasami człowiek funkcjonuje na zewnątrz dobrze, jednak wewnątrz nadal odczuwa skutki trudnych doświadczeń. Terapia traumy pomaga zrozumieć, jak wydarzenia z przeszłości wpływają na obecne emocje, relacje i sposób patrzenia na siebie.
Trauma nie zawsze wiąże się z jednym dramatycznym wydarzeniem. Może być również skutkiem długotrwałego braku bezpieczeństwa, wsparcia albo emocjonalnej obecności drugiej osoby. Właśnie dlatego tak ważne jest spojrzenie na nią szerzej – nie tylko przez pryzmat tego, co się wydarzyło, ale również tego, jak człowiek nauczył się sobie z tym radzić.
Trauma jako rana psychiczna
Caroline Garland w książce “Czym jest trauma” zwraca uwagę na znaczenie samego słowa „trauma”. Pojęcie to pochodzi z języka greckiego i oznacza przebicie skóry, uszkodzenie powłoki cielesnej. W medycynie odnosi się do uszkodzenia tkanek. Freud zaczął używać tego określenia w znaczeniu metaforycznym, pokazując, że również psychika może zostać zraniona przez trudne doświadczenia.
„Trauma to swoista rana. Kiedy mówimy, że jakieś wydarzenie było traumatyczne, używamy określenia zapożyczonego z greki i oznaczającego przebijanie skóry, uszkadzanie powłoki cielesnej. W medycynie termin ten oznacza uszkodzenie tkanek.
Freud używał tego słowa w znaczeniu metaforycznym, by wskazać, że umysł także może zostać uszkodzony i zraniony wydarzeniami.”
To porównanie pokazuje, że trauma jest realnym doświadczeniem, które pozostawia ślad w psychice. Tak jak ciało chroni uszkodzone miejsce, tak również umysł uruchamia mechanizmy obronne, które pomagają przetrwać to, co zbyt trudne lub przytłaczające.
Dawna trauma nadal wpływa na nasze życie
Freud zwracał uwagę, że psychika tworzy swoistą „tarczę ochronną”, której zadaniem jest ograniczenie nadmiernego przeciążenia. Problem pojawia się wtedy, gdy mechanizmy, które kiedyś pomagały przetrwać, pozostają aktywne również wtedy, gdy zagrożenie już minęło.
Człowiek może reagować lękiem, napięciem, wycofaniem lub nadmierną czujnością, choć obecna sytuacja nie jest już niebezpieczna. Nie oznacza to słabości. Często jest to sposób, w jaki psychika nauczyła się chronić przed kolejnym zranieniem.
Jednym ze źródeł takich trudności może być trauma zaniedbania. Zaniedbanie emocjonalne w dzieciństwie sprawia, że dziecko dorasta bez poczucia bezpieczeństwa i uczy się tłumić własne potrzeby. W dorosłym życiu może to utrudniać budowanie bliskich relacji, zaufanie innym oraz spokojne przeżywanie emocji.

Złość i agresja mogą być skutkiem zranienia
Trauma nie zawsze prowadzi do wycofania. U części osób pojawia się złość lub agresja, które stają się sposobem radzenia sobie z bólem i napięciem. Pod nimi często kryją się emocje, których przez lata nie było bezpiecznie wyrażać – lęk, smutek, bezradność czy poczucie odrzucenia.
Nie oznacza to, że każda reakcja agresywna jest właściwa. Warto jednak zrozumieć, że agresja i złość nie zawsze są przyczyną problemu. Często są jego konsekwencją i sygnałem, że pod powierzchnią nadal znajduje się niezagojona rana psychiczna.
Jeśli chcesz lepiej zrozumieć, jak trudne doświadczenia wpływają na relacje i sposób przeżywania bliskości, przeczytaj również wpis „Trauma relacyjna – Bolesna bliskość”.
Terapia traumy pomaga odzyskać poczucie bezpieczeństwa
Psychoterapia traumy pomaga zrozumieć, skąd biorą się określone emocje, reakcje i sposoby radzenia sobie z trudnymi doświadczeniami. Terapia traumy nie zmienia przeszłości, ale może sprawić, że dawne wydarzenia przestaną decydować o codziennym życiu i budowanych relacjach.
Uzdrawianie traum z przeszłości to proces stopniowego odzyskiwania poczucia bezpieczeństwa, zaufania do siebie i większego wpływu na własne życie. Dawne zranienia nie muszą definiować człowieka na zawsze – przy odpowiednim wsparciu można nauczyć się funkcjonować bez ciągłego podporządkowywania teraźniejszości temu, co wydarzyło się kiedyś.
