Kiedy spotyka nas coś bardzo trudnego, naturalnie szukamy wsparcia u bliskich. Rozmowa z rodziną czy przyjaciółmi często przynosi ulgę i pomaga odzyskać równowagę. Są jednak doświadczenia, po których mimo upływu czasu cierpienie nie mija, a codzienne funkcjonowanie staje się coraz trudniejsze. W takich sytuacjach terapia traumy może pomóc zrozumieć, dlaczego organizm i psychika nadal reagują tak, jakby zagrożenie wciąż trwało.

Trauma nie zawsze jest skutkiem jednego dramatycznego wydarzenia. Może rozwijać się również przez lata i wynikać z wielu bolesnych doświadczeń, takich jak zaniedbanie emocjonalne w dzieciństwie, przewlekły lęk czy trauma zaniedbania. To, co łączy różne rodzaje traumy, to wpływ, jaki wywierają na sposób przeżywania emocji, budowania relacji i postrzegania samego siebie.

Dlaczego wsparcie bliskich nie zawsze wystarcza?

Caroline Garland w książce „Czym jest trauma. Podejście psychoanalityczne” zwraca uwagę, że osoby po traumie najczęściej nie trafiają od razu do specjalisty. Najpierw próbują poradzić sobie dzięki wsparciu najbliższych.

„Ofiary traumy zgłaszają się na terapię dlatego, że współczucie i wsparcie oferowane przez rodzinę, przyjaciół, sąsiadów lub kolegów okazało się niewystarczające do naprawy zniszczeń. Zamiast stopniowo poprawiać się, stan tych osób stopniowo się pogarsza i wtedy właśnie proszą o pomoc profesjonalistów.”

To ważna perspektywa. Nie oznacza, że bliscy zawodzą ani że ich wsparcie nie ma znaczenia. Oznacza jedynie, że są doświadczenia, które pozostawiają po sobie tak głęboki ślad, iż sama obecność drugiego człowieka nie zawsze wystarcza, aby odzyskać poczucie bezpieczeństwa. Czasami potrzebna jest pomoc osoby, która potrafi zrozumieć mechanizmy traumy i bezpiecznie przeprowadzić przez proces zdrowienia.

Dlaczego terapeuta potrzebuje czegoś więcej niż empatii?

Caroline Garland podkreśla również, że terapeuta nie opiera się wyłącznie na doświadczeniu czy intuicji. Potrzebuje wiedzy, która pozwala zrozumieć, dlaczego dana osoba reaguje właśnie w taki sposób.

Dwie osoby mogą przeżyć podobne wydarzenie, a mimo to funkcjonować zupełnie inaczej. Jedna wycofa się z relacji, druga będzie żyła w ciągłym napięciu, kolejna zacznie reagować złością lub agresją. Bez znajomości mechanizmów traumy łatwo byłoby oceniać takie zachowania jako przesadzone czy niezrozumiałe. Tymczasem bardzo często są one próbą poradzenia sobie z doświadczeniem, które przekroczyło możliwości psychiki.

To właśnie dlatego psychoterapia traumy nie polega na dawaniu prostych rad ani przekonywaniu, że „wszystko będzie dobrze”. Jej celem jest zrozumienie historii konkretnego człowieka i tego, jak przeszłość wpływa na jego obecne życie.

Trzy kobiety w salonie. Dwie wysłuchują uważnie trzeciej.

Towarzyszenie osobie po traumie też bywa trudne

Autorka zwraca uwagę na jeszcze jeden niezwykle ważny aspekt. Towarzyszenie osobie po traumie jest wymagające również dla tego, kto próbuje jej pomóc.

„Prawdziwe słuchanie wymaga utożsamiania się w wyobraźni z mówiącym, z jego przeżyciami. Musimy umieć słuchać bez poczucia, że intensywność przeżyć pacjentów nas obezwładnia, gdyż w przeciwnym przypadku będziemy dystansować się od emocjonalnego ładunku ich wypowiedzi.”

To dlatego osoby po traumie mogą czasem słyszeć: „nie myśl o tym”, „musisz iść dalej” czy „czas wszystko uleczy”. Najczęściej nie wynika to ze złej woli. Bliscy również próbują poradzić sobie z ciężarem cudzych doświadczeń i nie zawsze wiedzą, jak być obok, nie uciekając od trudnych emocji.

Garland dodaje jeszcze jedną niezwykle poruszającą myśl:

„Jeżeli wycofamy się w taki sposób, potwierdzimy przekonanie ofiary traumy, że to, co jej się przydarzyło i to, co nadal przeżywa, naprawdę jest nie do zniesienia. Nie ma nikogo, kto mógłby pomóc, zrozumieć te przeżycia na tyle, by człowiek mógł wrócić do życia.”

To pokazuje, jak ważne jest stworzenie przestrzeni, w której człowiek nie zostanie oceniony, pospieszany ani pozostawiony sam ze swoim cierpieniem. Czasami najważniejsze jest nie szukanie natychmiastowego rozwiązania, ale możliwość opowiedzenia o tym, czego wcześniej nie dało się wypowiedzieć.

Jeśli chcesz lepiej zrozumieć, w jaki sposób trudne doświadczenia wpływają na emocje i codzienne funkcjonowanie, przeczytaj również wpis „Emocje zapisane w naszym ciele”.

Terapia traumy pomaga odzyskać poczucie bezpieczeństwa

Terapia traumy nie polega na wymazaniu bolesnych wspomnień ani zapomnieniu o przeszłości. Jej celem jest zrozumienie, dlaczego określone doświadczenia nadal wpływają na emocje, relacje i sposób postrzegania siebie.

Proces zdrowienia przebiega u każdego inaczej. Dla jednej osoby będzie oznaczał odzyskanie poczucia bezpieczeństwa, dla innej zmniejszenie lęku lub napięcia, a dla jeszcze innej odbudowanie zaufania. Uzdrawianie traum z przeszłości nie jest próbą zmiany historii. To stopniowe odzyskiwanie wpływu na własne życie, tak aby przeszłość przestała decydować o teraźniejszości.

Write a comment